Członek zarządu ZPPHiU dla Polsat News
- 16 listopada 2020
– Lockdown jest dla nas kompletnym zaskoczeniem, bo i rząd i my mamy policzone, jakie konsekwencje i dla nas i dla gospodarki miał pierwszy lockdown – mówi Paweł Kapłon, przewodniczący rady nadzorczej spółki Kan, właściciela marki Tatuum i członek zarządu ZPPHiU redakcji Polsat News w programie Biznesowy obraz dnia. Zwraca też uwagę na to, jak ogromną pracę po pierwszym lockdownie wykonały w kierunku bezpieczeństwa zarówno centra handlowe, jak i marki, które mają tam swoje sklepy. – Cały paradoks polega na tym, że zostały zamknięte te sklepy, które na tle całego sektora handlu i usług są najbezpieczniejsze – stwierdza.
W rozmowie przybliża też wyjątkową strukturę polskiego rynku, zauważając, że od prawie 30. lat cały sektor retailowy jest w Polsce budowany w oparciu o centra handlowe i nie ma u nas ulic handlowych. E-commerce za to – jak twierdzi – kompletnie nie pozwala na zasypanie wyrwy powstałej w wyniku lockdownu.
W wypowiedzi Paweł Kapłon podkreśla też, że ważne dla polskiego rynku jest to, że aż ¾ sklepów w galeriach stanowią polskie marki, co jego zdaniem jest ewenementem w skali całej Europy. Zaznacza też, że mamy w kraju bardzo silne polskie marki odzieżowe, obuwnicze, usługowe i akcesoryjne budowane od 20-30 lat. Jak podaje – zatrudniają one setki tysięcy pracowników – bezpośrednio w branży jest to 300 tys. osób, a licząc z branżami powiązanymi, z logistyką, marketingiem i wieloma innymi sektorami – około 2 mln.









